„Kochamy Was całym sercem” — Dzień Mamy w Jankowej
Słońce, muzyka i łzy wzruszenia — tak w skrócie można opisać to, co wydarzyło się dziś w Kościele Parafialnym w Jankowej. Z okazji Dnia Mamy odprawiona została wyjątkowa Msza Święta, której każdy element był przemyślanym gestem miłości dzieci wobec swoich mam.
Od pierwszych chwil było wiadomo, że ta uroczystość będzie niezwykła. Zamiast ciszy — dźwięki akordeonu
i skrzypiec. Zamiast rutyny — śpiew młodych głosów, które wypełniły kościół ciepłem i emocją. Uczniowie miejscowej szkoły wzięli na siebie całą oprawę liturgiczną. I wywiązali się z tego zadania znakomicie.
Ksiądz w swoim kazaniu nie mówił ogólnie — mówił do mam. Bezpośrednio, czułe, z uznaniem dla trudu, który każda z nich podejmuje każdego dnia. Jego słowa były przypomnieniem,
że macierzyństwo to nie tylko rola — to powołanie, które zasługuje na szczególny szacunek
i wdzięczność.
Najbardziej wzruszającym momentem uroczystości okazało się przemówienie Joanny Chorąży — przewodniczącej Samorządu Uczniowskiego. Stanęła przed zgromadzonymi i odczytała list, który nie pozostawił nikogo obojętnym:
Drogie Mamy,
dzisiejsza uroczystość została odprawiona w Waszej intencji — w intencji tych, które każdego dnia są dla nas największym darem, wsparciem i bezpiecznym domem. W imieniu wszystkich uczniów pragniemy
z całego serca podziękować Wam za miłość, cierpliwość i dobro, które okazujecie nam każdego dnia.
Dziękujemy za każdą troskę, dobre słowo, za dłonie, które podnoszą nas po upadkach, i za serca, które nigdy nie przestają kochać. To właśnie dzięki Wam uczymy się, czym jest prawdziwa miłość — cicha, wierna
i bezinteresowna.
Pragniemy wręczyć Wam róże — symbol piękna, miłości i wdzięczności. Każdy płatek tej róży niech będzie znakiem naszego szacunku za Wasz trud, poświęcenie i codzienną obecność przy nas. Tak jak róża potrzebuje troski, aby rozkwitać, tak i my rozkwitamy dzięki Waszej miłości, cierpliwości i dobroci.
Niech te kwiaty przypominają Wam, że w naszych sercach zawsze zajmujecie miejsce wyjątkowe
i niezastąpione.
Życzymy Wam zdrowia, pokoju i wielu chwil pełnych radości. Niech nigdy nie zabraknie Wam siły, nadziei oraz ludzi, którzy będą otaczać Was miłością tak piękną, jaką Wy każdego dnia obdarzacie innych.
Niech Pan Bóg błogosławi Wam na każdy dzień, a Matka Najświętsza otacza swoją opieką i prowadzi przez życie z miłością i spokojem.
Drogie Mamy — dziękujemy za wszystko. Za Wasze wielkie serca, cierpliwość i miłość, której nie sposób opisać słowami.
Kochamy Was całym sercem.
Głos zabrała również pani dyrektor – Alicja Rodak, która do mam zwróciła się ciepło i z uznaniem.
Mówiła o tym, co dzieje się w szkole — ale też o tym, co dzieje się w domu, bo jedno bez drugiego nie istnieje.
Każde dziecko, które przychodzi do szkoły otwarte, pewne siebie i gotowe do nauki, przynosi ze sobą kawałek swojej mamy.
Uroczystość zakończyła się tak, jak zakończyć się powinna — wspólnym, radosnym „Sto lat!”, które zabrzmiało pod sklepieniem kościoła pełną piersią. A potem uczniowie, jeden po drugim, wręczyli każdej mamie różę.
Jeden kwiat. Ale ile w nim znaczenia.
































